Popularne
  • Korzyści płynące z rozwoju technikiKorzyści płynące z rozwoju techniki
    W ciągu dnia wiele razy korzystamy z tego co daje nam technika, ale nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Tak naprawdę każda rzecz w jakiś sposób przecież musiała zostać …
  • ElektrodyElektrody
    Z dziedziną taką jak elektronika związanych jest mnóstwo rozmaitych zagadnień, z którymi styczność mamy częściej lub rzadziej. Niewątpliwie jednym z bardziej znanych określeń, jakie pojawia się w tym kontekście jest …
  • Wyroby hutnicze warszawaWyroby hutnicze warszawa
    O hutnictwie. Ten artykuł będzie poświęcony pewnemu zagadnieniu, które dotychczas nie zyskało sobie zbyt wiele mojej uwagi. Jednakże przeczytał dość dużo książek na ten temat i stwierdziłem, że jest to …
Najnowsze komentarze

    Niszczyciele maszyn

    W dziewiętnastowiecznej Wielkiej Brytanii, która w tamtym okresie pełniła rolę awangardy kapitalizmu w Europie i na świecie, w jako pierwszym kraju w historii mieliśmy także – siłą rzeczy – do czynienia z wszelkimi jego skutkami, a więc także tymi negatywnymi i nieprzewidywalnymi. Gdy powstawały olbrzymie, bezprecedensowe w wydajności podejmowanej przez siebie produkcji zakłady przemysłowe, krajobraz kraju został przeorany na zawsze. Powstały ośrodki miejskie, jakie znamy dzisiaj. Jednym z ciekawszych, specyficznych wytworówtego czasu był ruch tzw. Lewellerów, czyli „niszczycieli maszyn”. Technika tamtego okresu, przekraczająca kolejne bariery konstrukcyjne, pozwalała na tworzenie coraz doskonalszych maszyn. Dzięki temu w szybkim tempie zwiększano skalę produkcji, ale nowoczesne maszyny częstokroć zajmowały miejsce człowieka, który tracąc pracę, tracił wszelkie możliwości zarobkowania. Lewellerzy, widząc całe zło współczesnego im świata skumulowane w niegodziwej maszynie, która utożsamiali także z dziełem samego szatana, postanowili zniszczyć swojego wroga – napadali w nocy na fabryki lub starali się sabotować pracę wynalazków, niszcząc ich mechanizmy. Być może brzmi to szalenie i zupełnie fantastycznie, natomiast warto spojrzeć na całość sprawy z perspektywy tych ludzi, którzy ciężko pracując, całe życie na jednym stanowisku w fabryce, z dnia na dzień tracili swoje źródło utrzymania na rzecz nieznanej im i obcej maszyny.

    Comments are closed.